• Wpisów:30
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 18:24
  • Licznik odwiedzin:1 566 / 507 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kiedy uświadomisz sobie, że mógłbyś kogoś stracić na zawsze i poczujesz wtedy, że cały Twój świat przestałby nagle oddychać, to jest miłość.
 

 
Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji..
 

 
Czym jest życie jeśli nie masz w nim celu?
Kiedy wiesz, że już jesteś przegrany w tym turnieju?
 

 
Be good to me and I’ll be good to you, simple.
 

 
Czasem musi boleć, spójrz do sedna sprawy,
Nie ma takiego szczęścia, którym się nie zadławisz.
 

 
Łączyła nas relacja, ta z rodzaju relacji, o które człowiek zapytany z bólem serca i przez zaciśnięte zęby kłamie wbrew sobie i odpowiada, że to nic takiego.
 

 
Ty ponownie dla mnie jak nikt,
Ja ponownie dla Ciebie jak każdy.
 

 
Bo czasem, gdy tak czekasz na coś, marzysz o tym, śnisz i nagle staje się to rzeczywistością, traci swój magiczny wymiar. Zwłaszcza, gdy przychodzi za późno, a czekanie jest zbyt męczące. Zaczynasz odchodzić
 

 
Czasem po prostu muszę nagle zniknąć.
Szczególnie wtedy kiedy nie mam nic do zaoferowania poza własnym zamętem w głowie.
 

 
Wiesz, czasem się gubię i nie wiem kim kurwa jestem.
Bo nie czuję nic, tylko pustkę. Nic więcej.
 

 
Czasem jest serio źle i nie doceniam, że żyję.
Bo ile można, kurwa, kochać życie na siłę
 

 
Wierze, że wszystko co się dzieje, ma swoją przyczynę i swój powód. Wszystko jest potrzebne, byśmy mogli coś zrozumieć lub czegoś się nauczyć. Byśmy mogli wybrać tę właściwą drogę, chociaż chcemy z niej zboczyć. Często nie zdajemy sobie sprawy, co los próbuje nam pokazać, i nikt nie powiedział, że w ogóle kiedykolwiek zrozumiemy. Bo czy ktokolwiek obiecał, że będzie łatwo?
 

 
Jedną z najodważniejszych decyzji, jaką kiedykolwiek podejmiesz, będzie odrzucenie wszystkiego, co rani twoje serce i duszę.
 

 
"Jestem na jakiejś pieprzonej granicy. Bólu i zobojętnienia. Gdy patrzycie na mnie wyglądam na spokojnego, w środku miotam się jak ćpun na głodzie."

 

 
Nawet nie próbuje szukać czegoś nowego
Ponieważ gdziekolwiek pójdę, będę szukał ciebie
 

 
Pomimo tych wszystkich słów wciąż czuje niepokój.
Bo zjebanie sprawy to kwestia sekundy a nie roku.
 

 
możesz zadzwonić nawet w środku nocy, gdy śpię pierwszy raz od tygodnia.
 

 
Witam Ciebie w świecie gdzie ktoś bliski znów Cie zawiódł.

 

 
świat nie jest taki prosty, widzisz brat?

 

 
Kocham w ludziach najbardziej to, że wszyscy kiedyś umrą.

 

 
Litr wina i pół wódki
I sześć szlugów byś palił i snuł smutki.

 

 
Nie płacz nad czymś, co nie płacze nad tobą.

 

 
Zawsze uważałam, że to smutne, że zachowujemy się jak obcy.
Po tym wszystkim co przeżyliśmy, zachowujemy się jakbyśmy nigdy się nie poznali.

 

 
Jestem jednym z tych co dobrze śpi, choć nie ma po co wstać.

 

 
Szanuj innych ludzi jak chcesz by Cie szanowali. Bądź w porządku wobec siebie, oraz tych co są oddani. Nie daj pluć sobie na drogę, nie daj pluć sobie na twarz. Dość upadków i cierpienia, te uczucia chyba znasz.

 

 
i mimo szczerych chęci i mimo dobrej woli świat posuwa się naprzód a ludziom się pierdoli.

 

 
Co byś dzisiaj zrobił wiedząc, że Ci się to uda?

 

 
A co jeśli pozwolę sobie po raz kolejny poczuć za wiele i nic z tego nie wyjdzie? Wtedy zginę, umrę, przepadnę, roztrzaskam się na drobne kawałki rozproszone w łzach.

 

 
I co się by nie działo, Ty myśl pozytywnie.

 

 
A karma jest zołzą pokaże ci samotność.